Upasłe świnie w brudnym mieście

Dodano 29 marca 2014, w Wierszowe, przez A.J Lunaitte
0 Flares 0 Flares ×

Gnębicie i pchacie by paść na kolana
A ja podnoszę do nieba swe spojrzenie
Dookoła chaos i martwe kwiaty
I ludzie, którzy mieli nieść nadzieje.
Wniesione ręce,w walecznym geście
I płacz małych dzieci
W  brudnym od krwi mieście
Portfele pełne i sztuczne twarze mają.
Gdzie teraz są bohaterzy?
Upasłe świnie dookoła…..
Zgrywają świętych Ci, co w dupie wszystko mają.
Na stołkach władcy pod innych srają.

5 Responses to Upasłe świnie w brudnym mieście

  1. tomasz130 pisze:

    Witam i pozdrawiam , bardzo mi się ten wiersz spodobał , dużo w nim emocji . Pozdrawiam .

  2. ktomasz999 pisze:

    Wierszyk Tuwima? – Ładny, znam, wiersz przedwojenny nie uchronił nas przed hekatombą, przed despotyzm tych, których poeta kontestował też.
    I przed innymi, głośnymi, wkurwiającycmi być może?
    Wiersz ładny. Taki na „Gorsze Czasy”…

    Pozdrawiam.

  3. ktomasz999 pisze:

    Władcy? – To dobry pomysł na wyartykułowanie swej złości. – Władcy są potrzebni. Choćby po to, by byli
    źli

    Pozdrawiam. – KT.

  4. lunaitte pisze:

    Ojojojku az się zaczerwieniłam :) Miło słyszeć takie słowa az serce rośnie. Pana dodaje jak mówiłam do ulubionych i czekam na nowe wpisy:)

  5. Grzegorz P pisze:

    Jak mniemam, wiersz inspirowany owym dziełem Tuwima – Całujcie mnie wszyscy w dupę? :mrgreen: Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony. Dawno nie widziałem poezji pisanej w czasach współczesnych, która jest widocznie nacechowana emocjami i COŚ przekazuje. Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>