Wieczorne kreacje

Dodano 21 stycznia 2016, w Wierszowe, przez A.J Lunaitte

Wymyśliłam dziś sobie – Ciebie…

Taką nieskażoną niczym
nie zbrukaną przeszłością

Wymyśliłam…
od niechcenia
lub przerostu chęci
nad możliwości

Od tak
Po prostu…

I trudno uwierzyć że kiedyś
- byłaś rzeczywista
i bardziej istniałaś
- niż mi się istnieć teraz zdarza…

Wymyśliłam sobie – Ciebie…
bez skaz na sercu
i tych słów
zbyt głośnych
Bez warczenia
na tęsknoty serca

Taką Cię sobie
- Wymyśliłam…

Siedzę więc tak z Tobą
w mej głowie i myślę
Jak by Cię tu urzeczywistnić
jak sprawić byś była
- Taką jak przecież…
gdzieś w głębi jesteś…

dedykacja: Zagubionym owieczkom