Drogowkaz

Dodano 21 stycznia 2016, w Wierszowe, przez A.J Lunaitte

Zmęczone ramiona
- czas powyginał,
w bezradności geście…

Między siłą, a słabością
balansując niepewnymi stopami
zawieszam się…
- w Egzystencji.

Wskaż mi więc drogę,
proszę…
- do „Życia”.

Bo w codzienności
- Tak mi jakoś bez Ciebie…
niewygodnie.

dedykacja: Zmęczonym Istnieniom

Otagowane: