Ambiwalencja jesiennych kochanków

Dodano 22 stycznia 2016, w Wierszowe, przez A.J Lunaitte
"myśli wiatrem czesane"

„myśli wiatrem czesane”

nie przyszło na myśl kochaniu
powiedzenie słów kilku
ani zamienienie ciszy
w taniec dialogu
przypadkiem

to smutne
jak fakt że drzewa
tracą ubranie
i pozostają na chłodzie
tak bezbronnie nagie

dziś
tylko liście
tańczą na wietrze
a poeci zazwyczaj
umierają z miłości