Czuwasz nade mną…

Dodano 1 sierpnia 2015, w Wspomnienia co przykrył kurz, przez A.J Lunaitte

Ostry ból w prawym boku, godziny w głuchej ciszy nim odezwałam się, że chce jechać do szpitala.

-kolka nerkowa, podamy leki rozkurczowe i kilka kroplówek i idzie pani rano do domu. Pomyślałam, że to fałszywy alarm, a nie coś poważnego. Całe szczęście, bo nie mam ubezpieczenia, ale ból nie mijał, więc o 7 rano oznajmiłam, że nie jest lepiej. Bo nie było. -No dobrze to wizyta u chirurga i ginekologa i do domu.poszłam na wskazana konsultacje i okazało się, że mam torbiel krwotoczną i konieczna jest hospitalizacja. Wiadomość przyjęłam, ale musiałam jechać, załatwić nowe ubezpieczenie, ból był straszny, ale wróciłam. Wykonano mi szereg badan i okazało się, że do wycięcia, więc głodówka do rana. Hemoglobina spadała, a strach rósł, bo po ostatnim niby prostym zabiegu mam traumę. Teraz los tez pokazał mi, że ktoś nade mną czuwa jeszcze chwila i mogło mnie nie być…dziękuje wam. Mamo, dziękuje, Babciu dziękuje. A przede wszystkim Tobie Adziu. Tak bardzo Ci dziękuje… Kocham Cię i spoczywaj w spokoju. Po operacji dowiedziałam się, że mniej więcej w momencie, kiedy zauważono, że trzeba mnie operować -Adzia umarła. Ciężko jest nie myśleć, że oddala swoje życie by moje trwało. Zasnęła spokojnie, zakończył się jej ból i moje życie trwa. Możecie nie wierzyć, ale coś w tym jest…

Otagowane:  

Nikt nie powie zostań

Dodano 29 września 2013, w Wierszowe, przez A.J Lunaitte

Jutro odwrócę twarz przez lewe ramie

I nie będzie nikogo
Tylko w głowie mej
- pożegnanie.
Nikt mi nie powie Tęsknie- nie mogę żyć bez Ciebie
Nie poczuje ramion na mojej szyi
Ani pocałunku co mówi więcej niż słowa
I nie usłyszę Kocham cię, szybko wracaj
I będę stać tam sama
z wiedza ze nie wiem czy mam
po co ,do kogo,wracać
-i będę płakać
Lecz jadę,zakładam kapelusz i buty
zaciskam pięści i uśmiecham się
Choć z bólem w sercu to
-szczerze
Bo chce wierzyć w cuda
W końcu w Ciebie wierze

Otagowane: