Magia drobiaszczków

Dodano 31 marca 2014, w Wierszowe, przez A.J Lunaitte

jesteś okruszkiem losu
na stole
mojego ego
drobiną rozkoszy
którą czule
do ust biorę
chociaż nie wiem
czy jest to jeszcze przed
czy już po deserze…

Dedykacja: Wspomnieniom których nie przykrył kurz

Szczęście tkwi w drobiaszczkach

Dodano 25 lipca 2013, w Myśli wiatrem czesane, przez A.J Lunaitte

Szczęście tkwi w drobiaszczkach .Szukajcie go , nawet w fajnej piosence w radiu, miłym uśmiechu przechodnia, słodkich zwierzakach i innych rzeczach które mogą u was wywołać uśmiech na twarzy. Szczęście nie jest przecież stanem wiecznym, ale … jeśli by pozbierać te wszystkie radosne ukłucia w sercu i uśmiechy , i popatrzeć w przyszłość jaka może być, wrócić myślami w przeszłość to chyba warto żyć .Choćby dla tych małych zsumowanych szczęść , a może okaże się że jest tego szczęścia w naszym życiu więcej niż myśleliśmy. Wystarczy zacząć doceniać to co mamy i co nas otacza.

 

 

Bo radość to patrzeć komuś bez lęku prosto w oczy . To uśmiech od ucha do ucha . To umieć walczyć z potworami ze snów. To czerpać radość z drobiaszczków. To po upadku wstawać . To znaleźć w sobie dobro i móc się nim z kimś podzielić.

Rozmawiałam wielokrotnie o szczęściu i o tym czy ktoś czuje się szczęśliwy nikt mi nie powiedział zwykłego tak lub nie jeśli tak to zawsze z jakimś ale , jeśli nie to zawsze z jakimś jeszcze . Znacie może piosenkę Kora zespołu Harlem ?

To taka piosenka która ładuje mi baterie i gdy tylko łapie mnie jakiś emocjonalny niedosyt to w tej piosence można znaleźć szczęście , włóż słuchawki wyjdź na dwór i idąc po trawie wyciągnij dłonie w stronę słońca, mała rzecz a jakie miłe uczucie wywołuje , to właśnie są drobiaszczki. Przechodzisz po ulicy i widzisz bezdomnego który grzebie w śmietniku , a masz 2 śniadanie w torbie ? jeśli chcesz oddaj mu , i zobaczysz jak mały gest wobec drugiego człowieka może podnieść twoje emocje ku niebu. Ślimak na środku drogi , a weź i pomóż mu on tez ma prawo żyć , właśnie uratowałeś jedno istnienie , czy to nie powód do uśmiechu? Lecący ptak nasrakał ci na koszule , nie rzucaj bluzgami , pomyśl , o kurcze ,e tam to na szczęście Uśmiechnij się w stronę słońca , poproś kogoś o pomoc i nie bój się usłyszeć odmowy , kto nie walczy ten nigdy nie wygra, żeby wygrać trzeba grać . Znacie przypadki osób, które całe życie spędzają w ten sam monotonny sposób użalając się na swój los ? Każdy chyba zna taka osobę , ci właśnie ludzie myślą żę chyba im się po prostu coś od życia należy za samo istnienie ,ale zapytajcie ich kiedy ostatnio samotna kobieta umówiła się na randkę , kiedy ostatnio facet który chce wyjechać na wczasy włożył do skarbonki żeby na te wakacje odłożyć choćby złotówkę na ten cel? Nie ma dobrych odpowiedzi , ale na głupie pytania są głupie odpowiedzi . Koleżanka zapytała mnie ostatnio czemu nic jej w życiu nie wychodzi , zapytałam co konkretnie , nie odpowiedziała, wiec powiedziałam ,skoro nawet nie wiesz czego oczekujesz od życia , nie dziw się że tego nie masz . Zauważcie że im bardziej macie sprecyzowany cel w życiu tym lepiej jest wam jakoś starać się dążyć do niego. To fakt że nie zawsze dostajemy to co chcemy , ale im mocniej się staramy tym mamy więcej szans na to żeby to osiągnąć. Tyle rzeczy błahych w życiu mi nie wychodzi , mam czasem problem żeby po prostu iść do pracy a potem narzekam na brak gotówki ,ale jestem świadoma że to jest jedynie moja wina , i wiem że jeśli tylko coś z tym zrobię to i mój problem się rozwiąże .Nie możemy mieć wszystkiego , zawsze czujemy czegoś niedosyt . A Podejdź do lustra i popatrz na siebie pomyśl co w sobie lubisz , może masz wielki tyłek ale zobacz jakie masz śliczne oczy , może masz kompleks co do tego i tamtego ale popatrz , jak pięknie się uśmiechasz i jakie masz słodkie dołki w policzkach czy zgrabne dłonie , zawsze jest coś w nas pozytywnego , sama mam wiele kompleksów , ale jestem tak pozytywnie nastawiona do tego że Np. mam trochę kilo za dużo ze obracam to w atuty , jeśli wiesz co jest twoją dobra strona pokaż to wtedy nikt nie zauważy że coś cię gryzie , a i ty w końcu zapomnisz o tym . Jesteś leniwy/a ale popatrz jak fajnie tańczysz , spóźniasz się ale za to jak pięknie malujesz . Nie ma ideałów ale za to trzeba umieć znajdować we wszystkim dobre strony .Nigdy na przykład nie uważałam na lekcjach za bardzo , wolałam rysować pisać , czy myśleć o zielonych migdałach ,ale to co wiedzieć chciałam i powinnam sama się nauczyłam i sama z chęcią wyłapałam . Wiem człowiekowi są narzucone jakieś wymagania od społeczeństwa , ale popatrzcie na te ideały z gazet i intelektualnych wywiadów osobistości , ładnie wyglądają , mądrze mówią. Ale to tacy sami ludzie jak my , też gotują obiady i spóźniają się na tramwaje czy zdarzy im się zaspać do pracy , Wszyscy wydalamy , wszyscy się staramy być najlepsi ale po co ten wyścig szczurów , czy na prawdę to są cele do szczęścia . Przypomnij sobie swoje dziecięce marzenia , te czyste , te banalne i te proste , to one właśnie są chyba najbardziej warte spełnienia , Nie dom na Haiti , ale pojechać autostopem na drugi koniec świata , nie mercedes ale pies którego nauczy się fajne sztuczki .Im bardziej coś niewinne tym piękniejsze , im prostsze tym więcej chyba radości bo szybciej je spełnisz , pomyśl , chcesz mieć na starość bujany fotel i kominek , i przy boku kochana osobę , to dlaczego tyle osób zamiast kochać , szuka tylko co chwile sposobu na łatwą kasę . Dlaczego zapominamy o prostych radościach jak smak gumy turbo czy serial z dzieciństwa widziany niedawno w telewizji . Dzieciństwo szybko się kończy , nic nie trwa przecież wiecznie ,a ale nie zapominajmy o tym że zawsze warto być dzieckiem nawet mając dużo powyżej 50 lat , bo nie chodzi o to aby być dziecinnym ale zęby jak dziecko cieszyć się z banalnych rzeczy , żeby , wyobraźnia była brama do wszystkiego i żeby choć raz na jakiś czas popatrzyć na chmury pokrzyczeć głośno do księżyca i poczuć się znów beztrosko , bez tych wszystkich obowiązków , żeby poczuć się Radośnie . Bo tak na prawdę każdy może być szczęśliwym ale nie każdy ma na tyle odwagi żeby to zrobić. Boimy się co ludzi pomyślą, co ludzie powiedzą . A czemu po prostu nie pomyślimy o nas dla nas samych . Codziennie staramy się zadowolić ludzi wokoło , męczymy się dla pracodawców, okłamujemy samych siebie żeby nie powiedzieć sobie czego potrzebujemy , milczymy żeby ktoś nas nie wyśmiał, żeby ktoś nas nie skrzywdził zamykamy się w skorupie bo Być może ktoś nas skrzywdzi, lub zranić może ktoś znów nas .Trudno to jest życie , te ciągłe wątpliwości co mamy zrobić , są męczarnią, pomyślmy o rzeczach prostych w sposób prosty , nie rozkładaj na podświadome tereny myśli proste takie jak czy powiedzieć jej że mi się podoba . Mów co czujesz , chcesz iść w tej koszuli to idź w niej , jeśli czegoś chcesz , jeśli z czymś się dobrze czujesz to broń tego , nie pozwól zabić dziecka w tobie , o będziesz kolejnym człowiekiem który w wieku lat 30 nie uśmiecha się już od lat 15 . o możesz być kolejną osobą która nie widzi już sensu w życiu i na wszystko patrzy krzywym okiem , bo możesz się stać jedną z tych osób które w twoim dzieciństwie były potworami których się bało , od których się uciekało.

 

Opowieść trochę świąteczna

Dodano 4 grudnia 2011, w Myśli wiatrem czesane, przez A.J Lunaitte

Opowieść trochę świąteczna 

Wielkimi krokami zbliżają się święta. Wszędzie wokół setki tysięcy ludzi pochłoniętych zakupową gorączkom. ,Nikt nie ma czasu na nic każdy żyje tylko pseudo świętami , pogrążeni w braku czasu na życie . Biegają po sklepach , szukają prezentów i patrzą żeby znaleźć najlepszego karpią na wigilijny stół.

Dziecko w telewizji mówi ”nienawidzę świat” . czasem kogoś złapie za serce że nie ma ono rodziny ale i tak każdy za chwile martwi się tylko tym czy wystarczy grzybów na świąteczne uszka.

Bezdomny prosi przechodniów o pieniądze na jedzenie lub po prostu na wódkę czy wino. Większość jednak omija go szerokim łukiem byle by nie być bliżej jego tragedii nieposiadania domu, byle by nie zaczął rozmawiać, prosić o pomoc. Mówią ludzie o pełnych portfelach z pieniędzmi na kosmetyki-Nie mam nic , i idą dalej nawet nie obracając się za siebie. Czasem ktoś żuci jakiś grosz byle by dał im spokój byle by mieć spokojne sumienie , a tak na prawdę gówno ich to za przeproszeniem obchodzi , kim on jest i dlaczego nie ma swojego domu. Wszyscy się spieszą by zdążyć ubrać choinkę i pozapalać jak najwięcej światełek na dworze byle by sąsiad miał mniej twoja radocha. Pędzą do kościoła by przed księdzem zgrywać prawowitych obywateli i zagorzałych katolików. Pod kościołem samotna matka z dzieckiem prosi o jałmużnę , lecz tylko czasem ktoś żuci grosz z litości i tak większość da te pieniądze co ma kapłanom na tace żeby mogli zatankować paliwo do ich nowiutkich aut . Na dworze pies z kulawą nogą , goni wyliniałego kota który to zaś szuka .. swojej myszki ,natomiast ona próbuje zabrać z łapki na myszy trochę sera dla swojej rodzinki. Nikt nie zauważ że zmienił się wiatr i dni są krótsze , że ptaki odleciały a śnieg jeszcze na dobre nie przybył. Może czasem ktoś pomyśli o czymś głębiej gdy ma chwile wolnego podczas czekania w kolejce po stroiki. Za ścianą mieszkania słychać głosy kłócącego się małżeństwa co kupić dzieciom na prezent, a dzieci kłócą się o to kto ma otwierać w tym roku prezenty pierwszy. Starsza pani całuje zdjęcie swojego zmarłego męża, i czeka czy syn wróci z wojny na te święta, Para młodych rodziców biega po sklepie i zapomniała zabrać dziecko z działu z zabawkami, przypomniawszy sobie dopiero w aucie . ochroniarz biję małego chłopca który chciał ukraść trochę cukierków dla swojego biednego rodzeństwa. Starszy dziadek poślizgnął się na schodach i stracił przytomność a wszyscy wokół mijają go bo myślą że się upił na amen. Każdy czeka tylko świat by mieć wreszcie chwile spokoju na moment miedzy podaniem barszczu a krokietami . Tak ……wszyscy kochają święta. Mówią że to magiczny czas , to prawda powinien nim być ale czy naprawdę jest. Dla setek może i tak , dla milionów czysta komercją i promocją coca coli , – o łał kup dziesięć dostaniesz maskotkę gratis , wielka radocha ,prawie emocjonalna euforia. Nie no cud miód i orzeszki ale gdzie tu prawda o świętach? Gdzie ludzi życzliwi , dla których wszystko wokół się liczy , Ci którzy w ten czas stają się lepsi jak Scrooge z opowieści wigilijnej ? Mało ich jednakże warto mieć nadzieje że jest będzie takich jeszcze więcej.

O to właśnie chodzi w świętach by cieszyć się nowym wiatrem , śnieżynkami z nieba, małymi dziećmi lepiącymi bałwana , wesołym psem na ulicy , By dąć biedakowi grosza mówiąc wesołych świąt i zapytać czy mogę jeszcze pomóc . By nie kłócić się o prezenty i ich cenę ale cieszyć się tym że można komuś podarować coś od serca , tak o po prostu. By pomóc wstać leżącemu , by zadzwonić do bliskich z najlepszymi życzeniami .By kochać i czuć się kochanym , by móc po prostu w miłej atmosferze spędzić piękny magiczny czas.

Życzę więc wam wszystkim bez względu czy was znam czy nie- wesołych świąt, nie zapominajcie co tak naprawdę się liczy